wczytuję grafiki...
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński

Pierwszy Finałowy Mecz w Toruniu

fina ks torun stal gorzow 10 20160920 1403838260

KS Toruń - Stal Gorzów

 

 Na Motoarenie pierwszy raz w tym roku pojawił się nadkomplet widzów. Biała armia przyjechała wspomagać Toruńskie Anioły podczas pierwszego meczu finałowego ze Stalą Gorzów.

Wielu ekspertów wypowiadało się na lamach portali internetowych,prasie oraz w TV, iż mecz ten będzie na styku.

Jednak pierwsze biegi nie potwierdzały tezy ekspertów. Pierwszy sygnał do walki dał Miedziak z Holderem wygrywając podwójnie z parą Zagar, Pawlicki. W kolejnym biegu Greg oraz Paweł poszli za ciosem dobijąc Stalowców kolejnym zwycięstwem 5:1. Po krótkiej przerwie na równanie toru znowu wyjeżdza para Miedziak-Holder, którzy ponownie wygrywają podwójnie z parą Iversen-Jepsen. Motoarena szaleje!!!!!! Po 9 biegach KS Toruń ma przewagę 14 punktów.

To jest finał i nie mogło iść tak łatwo.Stalowcy w drugiej połowie meczu odczytali toruński owal, dobrze się przełożyli i zmniejszyli straty po 15 biegach do 8 punktów.

Ostateczny wynik to 49:41 dla Torunia.

Adi w swoich pierwszych dwóch startach był szybki, co dało mu spokojnie przyjechać raz na pierwszym miejscu, drugi raz tuż za Holderem.

W kolejnych startach walka na lokcie już na 30 metrach powodowała, że Adi spadał na trzecie lub czwarte miejsce.

Tu nikt nie odpuszcza, każdy chce wygrać. W 14 biegu był pokaz tego, że drużyny-zawodnicy walczą o najwyższe trofeum PGE Ekstraligi. Doszło do bardzo brzydkiego wypadku z udzialem Adiego oraz Martina. Adi wpadł prosto w dmuchaną bandę. Wyglądało to naprawdę nie dobrze. Jednak nasz Miedzinator po chwili lekko oszołomiony wstał i jechał dalej. 

Jak zwykle można było zobaczyć Miedziaka walczącego i nie odpuszczającego gazu. Widać, że jest formie. Teraz krótka przerwa na odpoczynek i Adrian wraca do treningów aby perfekcyjnie być przygotowanym do meczu w niedzielę na Jancarzu.

Jedziemy dalej!!!!!! Jedziemy po złoto!!!!!

 

Stal Gorzów - 41
1. Niels Kristian Iversen - 5+1 (3,1,0,1*)
2. Michael Jepsen Jensen - 0 (0,0,-,-,-)
3. Matej Zagar - 6+1 (1,1*,2,2,0)
4. Przemysław Pawlicki - 7+1 (0,2,1*,1,3)
5. Krzysztof Kasprzak - 9 (1,0,3,0,3,2)
6. Bartosz Zmarzlik - 13+2 (3,3,1,2*,2,2*)
7. Adrian Cyfer - 1 (1,0,-)

Get Well Toruń - 49
9. Martin Vaculik - 8+1 (1*,2,3,2,0)
10. Kacper Gomólski - 3+1 (2,1*,-,-)
11. Chris Holder - 11+1 (2*,3,0,3,3)
12. Adrian Miedziński - 7+1 (3,2*,1,0,1)
13. Greg Hancock - 11 (3,3,3,1,1)
14. Igor Kopeć-Sobczyński - 0 (0,0,0)
15. Paweł Przedpełski - 9+2 (2,2*,2*,0,3)
Bieg po biegu:
1. (59,19) Iversen, Gomólski, Vaculik, Jensen 3:3
2. (59,25) Zmarzlik, Przedpełski, Cyfer, Kopeć-Sobczyński 2:4 (5:7)
3. (58,41) Miedziński, Holder, Zagar, Pawlicki 5:1 (10:8)
4. (58,28) Hancock, Przedpełski, Kasprzak, Cyfer 5:1 (15:9)
5. (59,16) Holder, Miedziński, Iversen, Jensen 5:1 (20:10)
6. (58,75) Hancock, Pawlicki, Zagar, Kopeć-Sobczyński 3:3 (23:13)
7. (58,44) Zmarzlik, Vaculik, Gomólski, Kasprzak 3:3 (26:16)
8. (59,50) Hancock, Przedpełski, Zmarzlik, Iversen 5:1 (31:17)
9. (59,95) Vaculik, Zagar, Pawlicki, Przedpełski 3:3 (34:20)
10. (59,28) Kasprzak, Zmarzlik, Miedziński, Holder 1:5 (35:25)
11. (59,94) Przedpełski, Zagar, Hancock, Kasprzak 4:2 (39:27)
12. (59,21) Holder, Zmarzlik, Iversen, Kopeć-Sobczyński 3:3 (42:30)
13. (59,54) Kasprzak, Vaculik, Pawlicki, Miedziński 2:4 (44:34)
14. (60,10) Pawlicki, Zmarzlik, Miedziński, Vaculik 1:5 (45:39)
15. (59,28) Holder, Kasprzak, Hancock, Zagar 4:2 (49:41)