wczytuję grafiki...
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński
  • Adrian Miedziński

"Chciałbym się skupić na sporcie"

W ostatnich dniach w środowisku żużlowym, choć nie tylko, wiele się mówi o toruńskim klubie i jego zawodnikach. Niestety głównie w kontekście wydarzeń z minionej niedzieli. Adrian postanowił odnieść się do kilku kwestii z tym związanych oraz skomentował przyznanie mu dzikiej karty na zawody Grand Prix w Toruniu. 

Najczęściej komentowanym wydarzeniem jest niedzielny mecz, a właściwie jego brak. Unibax Toruń oddał walkowerem drugie starcie w finale Enea Ekstraligi w Zielonej Górze.

„W zasadzie niewiele tu można skomentować. W niedzielę przybyliśmy na stadion, byliśmy gotowi do jazdy i chcieliśmy odjechać te zawody. Dość powiedzieć, że przygotowania do spotkania w Zielonej Górze trwały cały tydzień. Decyzja Rady Nadzorczej klubu była jednak taka, a nie inna. Nie jesteśmy osobami władnymi, żeby się temu przeciwstawiać. O tym, co dalej z tym zrobić niech decyduje Ekstraliga, bo ten organ jest teraz do tego kompetentny. Ja chciałbym się skupić już tylko na aspektach czysto sportowych. Mam jeszcze kilka okazji do ścigania i chciałbym pokazać się kibicom z możliwie najlepszej strony."

Dzisiejszego dnia potwierdzona została wiadomość o starcie Miedziaka w Grand Prix. Torunianin nie krył zadowolenia z powodu otrzymania dzikiej karty na zawody, które zakończą cały tegoroczny cykl właśnie na MotoArenie.

„Jestem bardzo zadowolony, że będę miał możliwość startu w Grand Prix. To taka mała nagroda za ten dość dobry, choć trzeba przyznać, stracony sezon. Po bardzo obiecującym początku przytrafiła się kontuzja po upadku w Pradze. To spowodowało, że indywidualnie w tym roku straciłem praktycznie wszystko, co mogłem. Możliwość startu ze światową czołówką będzie więc takim małym zadośćuczynieniem. Chciałbym pokazać się z dobrej strony i dać wiele radości kibicom."